Intelektualne elity muzułmańskie w krajach azjatyckich

Zatem, dyskusje ogarnęły różne gremia intelektualistów i polityków na całym świecie. Ogniskowały się one wokół prognoz polityczno-prawnych, dotyczących relacji między cywilizacjami obecnie i w przyszłości. Właściwie rozważania toczyły się w odniesieniu do trzech (najbardziej głośnych), prognoz politycznych obrazujących relacje między światowymi cywilizacjami. A były to: „koniec historii” ogłoszony przez F. Fukuy- amę – mówiący o zwycięstwie liberalnej gospodarki „koniec demokracji” głoszony przez J. M. Guehenno – wskazujący na nową alternatywę „sieciową” i „zderzenie cywilizacji” przewidywane przez S. R Huntingtona – negujące uniwersalną cywilizację. Wymienione koncepcje globalnego porządku nie muszą wcale doprowadzić do konfrontacji. Wydaje się, że koncepcja dialogu między cywilizacjami jest coraz bardziej uświadamianą alternatywą dla obu stron. A dialog (grec. dialogos), to przecież proces i określona postawa społeczna, zakładająca otwartość i wzajemną komunikację.

Intelektualne elity muzułmańskie w krajach azjatyckich włączyły się w dyskusję o przyszłości społeczeństw muzułmańskich w globalnym święcie. Pragną one zachować własną tożsamość kulturową, jak i wytyczyć realizację nowoczesnych programów społeczno-politycznych. Chcą przyczynić się do zbudowania odmiennej od cywilizacji zachodniej przyszłej cywilizacji islamu. Nie są to poglądy tradycyjnych nurtów myśli islamskiej, ale nowoczesnego nurtu, wywodzące się z Instytutu Myśli i Cywilizacji Islamskiej, jak i uniwersyteckich kierunków humanistycznych. Także, „technokraci islamscy” (głównie w Singapurze), poszukują nowego światopoglądu i kierunku emancypacji narodowej w oparciu o islam. Dążą oni miedzy innymi do połączenia wartości wczesnego islamu ze światem nauki, czyli nowoczesnością. To zbliżenie jest jednak dalekie od względnego ujednolicenia wzorów kulturowych, czy wartości. Tego nie można całkowicie zakładać. Widoczne są natomiast działania w kierunku wzajemnego zrozumienia, czy poszukiwanie płaszczyzn porozumienia. Organizowane są sympozja, konferencje, realizowane są specjalne programy upowszechniające idee dialogu międzycywilizacyjnego. Paradoksalnie, właśnie po 11.9.2002 r., szukanie porozumienia stało się rzeczą bardzo potrzebną. Prawdziwy pokój, o co zabiegają wszyscy, możliwy jest do osiągnięcia tylko przy równorzędnej współpracy i zrozumieniu międzykulturowym. I tutaj Europa ma znaczące miejsce w rozwijaniu dialogu i współpracy międzynarodowej.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>